Pliki w przesyłce e-doręczenia w formacie XML

W systemie EZD RP otrzymano przesyłkę e-doręczenia. W skład przesyłki wchodzi pismo i załączniki w formacie PDF. Oprócz pisma i załączników są trzy pliki w formacie XML o nazwie takiej jak tytuł wysyłki ale z dodatkowym symbolem w nawiasie, tj.: (B1), (D1) i (E1). Zwykle w przypadku otrzymanych przesyłek za pośrednictwem e-doręczenia, oprócz wysłanych plików są również: potwierdzenie otrzymania w formacie PDF i potwierdzenie otrzymania w formacie XML. Sprawa do której mają być załączone dokumenty z przesyłki jest prowadzona w formie papierowej i muszę wydrukować do akt sprawy potwierdzenia wysłania i otrzymania tej przesyłki (jest to bardzo istotne, gdyż dokumenty zostały wysłane w odpowiedzi na wezwanie, w którym wyznaczono konkretny termin na uzupełnienie braków). W jaki sposób wygenerować te potwierdzenia?

Może to pomoże…

Ewentualni może tu…

W skrócie: te trzy XML-e to są Twoje dowody — nie brakujący element, tylko sam dowód.

W e-Doręczeniach dowody mają postać maszynową (XML), a nie znanego z ePUAP „ładnego” PDF-a. Litera oznacza rodzaj:

  • B – przekazanie przesyłki między operatorami,
  • D – przygotowanie przesyłki do odbioru (gotowość),
  • E – odbiór przesyłki — to on jest najbliżej „potwierdzenia otrzymania”.

Potwierdzenie samego wysłania to dowód z grupy A (akceptacja nadania) i powstaje po stronie nadawcy — jeśli go tu nie ma, trzeba go wziąć z metadanych przesyłki albo od nadawcy.

Dlaczego nie ma sensu „drukować i podbijać”. Wartość dowodową ma podpisany plik XML wystawiony przez operatora wyznaczonego (Pocztę Polską) — opatrzony pieczęcią kwalifikowaną i kwalifikowanym znacznikiem czasu. Zwykły wydruk jest tylko odwzorowaniem: nie niesie ani pieczęci, ani znacznika czasu, więc sam w sobie niczego nie dowodzi. Co istotne — „uwierzytelnienie” takiego wydruku przez kogokolwiek spoza mechanizmu przewidzianego w ustawie o doręczeniach elektronicznych nic nie dodaje, bo rolę kotwicy zaufania ustawa przypisuje operatorowi i jego dowodowi elektronicznemu, a nie doraźnemu poświadczeniu strony trzeciej. Innymi słowy: autentyczność potwierdza się wracając do XML-a u operatora, a nie pieczątką na kartce.

Co zrobić zamiast tego (dwie funkcje w panelu „Usługi dodatkowe” skrzynki e-Doręczeń):

  1. Sprawdzić, że dowód jest prawdziwy — „Weryfikacja dowodu / dowodów”: edor-uslugidodatkowe.poczta-polska.pl/udo/weryfikacja. Wgrywasz XML, klikasz Weryfikuj; można wgrać dwa dowody (np. D i E), by sprawdzić je też względem siebie.
  2. Odtworzyć dowód po numerze — „Pobieranie dowodu”: edor-uslugidodatkowe.poczta-polska.pl/udo/dowody/pobieranie-dowodu — na podstawie numeru dowodu albo całej przesyłki.

Do akt papierowych wystarczy więc jedna kartka A4 — „lokalizator” zawierający: adres panelu pobierania wyżej + numer dowodu (E, ewentualnie D) + identyfikator przesyłki, z adnotacją, że oryginałem jest podpisany dowód elektroniczny dostępny pod tym numerem u operatora. Taka kartka nie udaje dowodu — jest wskaźnikiem, który każe zweryfikować rzecz elektronicznie, czyli tam, gdzie faktycznie jest jej moc dowodowa. To zdejmuje przymus drukowania wizualizacji.

Co z plikami XML: zachowaj je jako oryginały przy sprawie (to one są dowodem). Uwaga praktyczna — pobieranie „po numerze” działa w okresie, w którym operator przechowuje dowód; dlatego dla akt długoterminowych nie polegaj wyłącznie na numerze na kartce, tylko trzymaj też sam plik XML.