Cześć ![]()
Czy są tu osoby z urzędów, które wdrożyły już EZD RP (NASK) i mogą podzielić się doświadczeniem z perspektywy kancelarii / biura podawczego?
Jesteśmy w trakcie wdrożenia i mam kilka praktycznych pytań, bo teoria teorią, a życie pokazuje co innego ![]()
Jak rozwiązaliście u siebie temat składów chronologicznych?
czy wdrażaliście od razu, czy etapowo?
kto je prowadzi – kancelaria czy archiwum?
Jak u Was wygląda kwestia kanału wysyłki (np. goniec)?
czy kancelaria może to zmieniać, jeśli realnie nie da się wykonać?
jak rozwiązujecie takie sytuacje organizacyjnie?
ZPO i zwroty (nieodebrane listy)
czy rejestrujecie wszystko osobno, czy macie jakiś sposób na usprawnienie?
czy ktoś ogarnia to „zbiorczo” czy raczej ręcznie każde z osobna?
I najważniejsze – jak zorganizowaliście pracę na początku wdrożenia?
czy wszystko szło przez kancelarię?
czy rozdzieliliście zadania na wydziały?
jakie zmiany organizacyjne się u Was sprawdziły, a czego byście dziś nie powtórzyli?
U nas kancelaria to 2 osoby, a tak naprawdę to punkt obsługi klienta gdzie robi się wszystko prócz obsługa petentów, centrali ,a wpływów i wysyłki jest sporo, więc próbujemy to poukładać tak, żeby było realne do wykonania ![]()
Będę bardzo wdzięczna za każdą praktyczną wskazówkę ![]()
Dodam nasz urząd jest dość duży ok 250 osób. Pism jest wpływających w setkach nie mówiąc o innych kanalach, wychodzących też w setkach każdego dnia. Mamy gońca również który troszkę odciąża wysyłkę pocztowa. Obecnie system tradycyjny +proton ale i tak wszystko papierowo.
Zastanawiają mnie te składy chronologiczne, to nchyba dodatkowy etat do tego wszystkiego ? Jak u to u was wyglodalo?
Jakie jrwa wdrosyliscie na początku?